piątek, 9 maja 2014

A po kąpieli...

A po kąpieli zdjęcia! ;)
Zobaczcie jak Lucjan pozował (przynajmniej się starał...):

Jestem taaaaki uroooczy!
Czy ja słyszałem kota...?

Ale byłby smaczny...

A tak sobie siedzę na kolanach mamusi!

Jak widzicie jakość zdjęć nie jest wybitna, ale myślę, że sam Lucek wszystko nadrabia! :)
Ściskamy!

P.S: Obiecana notka o metodzie klikerowej pojawi się już niedługo... ta była bardzo spontaniczna :D




3 komentarze:

  1. Fajny blog
    Super imię Lucjan takie fajne :D
    http://live-with-roki-tori.blogspot.com/

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny blog dodaję do obserwowanych a właśnie możesz dodać taki baner "obserwowani" wtedy inni będą obserwować tw bloga

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny piesio, zapraszamy do nas: dog-blog-lola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń